Członkowie zarządów fundacji nie będą musieli w przyszłości upubliczniać swoich prywatnych adresów w sprawozdaniach z działalności ich organizacji. To wynik wystąpienia Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych do Ministra Sprawiedliwości.
Rozporządzenie w sprawie ramowego zakresu sprawozdania z działalności fundacji przewiduje, że sprawozdanie – oprócz nazwy fundacji, jej siedziby i adresu, daty wpisu w Krajowym Rejestrze Sądowym, numeru KRS i numeru REGON, określenia celów statutowych – powinno zawierać także takie dane dotyczące członków zarządu fundacji, jak ich imiona i nazwiska oraz adresy zamieszkania (rozporządzenie to dotyczy także organizacji pożytku publicznego, które – podobnie jak fundacje – mają obowiązek sporządzenia i upublicznienia sprawozdania merytorycznego). Zdaniem Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) przepis ten idzie za daleko.
– Nie widzimy powodu, aby w przestrzeni publicznej ukazywały się dane dotyczące miejsca zamieszkania tych osób – mówi Wojciech R. Wiewiórowski, Generalny Inspektor Danych Osobowych. – Nie negując zasadności zapewnienia transparentności działań fundacji, uważamy, że ochrona prywatności osób, które w tych organizacjach działają jest równie ważna.
Na początku kwietnia 2011 r. GIODO wystąpił do Ministra Sprawiedliwości o podjęcie prac zmierzających do zmiany tych przepisów. W odpowiedzi na to wystąpienie Minister Sprawiedliwości poinformował, że podjęto już prace nad nowelizacją rozporządzenia tak, aby było ono zgodne z ustawą o ochronie danych osobowych. Z rozporządzenia ma zniknąć wymóg podawania w sprawozdaniu z działalności fundacji danych dotyczących adresów zamieszkania członków zarządu organizacji. Pojawi się natomiast wymóg podawania adresu do korespondencji oraz adresu poczty elektronicznej (jeśli fundacja taki posiada).
Cały artykuł dostępny na stronie: http://wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/660146.html
autor(ka): Magda Dobranowska-Wittels









